poniedziałek, 6 czerwca 2016

patykiem po piasku



Patyk to zabawka z dzieciństwa chyba każdego z nas. Pamiętam spacery czy zabawy na podwórku kiedy za każdym razem nowym patykiem potrafiłam bawić się całymi godzinami. Z Nadią jest tak samo. Z każdym naszym wyjściem jej najlepszą zabawką i tak naprawdę ulubioną jest zwykły patyk czy kilka kamyków. Rysuje nim po piasku, pisze litery czy znajduje leśne skarby. Choćbym podsuwała jej co rusz to inne zabawki i tak wybierze patyk i będzie wtedy najszczęśliwsza na świecie. Cieszę się, że tak wiele jej do szczęścia nie potrzeba, że potrafi się cieszyć tak drobnymi rzeczami. Mam nadzieję, że ten dziecięcy duch jeszcze długo w niej zostanie.

















kombik - bobo choses
podkolanówki - collegien
trampki - 10is ( buty znajdziecie teraz w obniżonej cenie )

1 komentarz:

  1. jak zawsze cudowna, a ta fryzurka i te skarpety słodkie :)

    OdpowiedzUsuń