środa, 13 kwietnia 2016

wyprawka cz.4 #pink no more


Czy naprawdę nie lubimy różowego?

'' Nie! Kochamy róż pudrowy, róż szarobury, róż cielisty jak baletki, róż malinowy, różowe policzki i nosy… Dowodem naszej sympatii do tego koloru jest z natury różowa świnia, która spogląda zza okularów z naszego logo '' 


Dziewczyny z Pink no more jak same o sobie piszą uwielbiają róż. Mimo iż sama nazwa może sugerować coś zupełnie innego. Cała kolekcja jednak nie jest stworzona wyłącznie z myślą o małych dziewczynkach. To świetna polska marka dla dzieci i niemowląt, którą charakteryzują niepowtarzalne wzory i materiały. Razem w parze z niebanalnymi printami, idzie również jakość. Każdy produkt jest dokładnie przemyślany, aby zapewnić komfort nie tylko dzieciom ale także ich rodzicom. W wyprawce Gai znajdziecie uwielbiane przeze mnie kocyki. Tu wybrałam chyba najbardziej lubiany i najczęściej wybierany przez mamy, kocyk ethnic. Delikatny i miękki w sam raz na lato i wczesną jesień. Do tego nie mogło zabraknąć otulaczy i długiej chusty, która może też pełnić funkcję cieniutkiego kocyka. Płaska poduszka oraz prześcieradełka idealnie natomiast sprawdzą się w kołysce jak i również w gondoli. Porządna dawka kolorów i wzorów to coś czego w naszej wyprawce będzie naprawdę sporo!
Duży wybór rzeczy tej marki, znajdziecie w sklepie Fabryka Wafelków gdzie na hasło NANUSZKA przez cały tydzień czeka na Was rabat 10% na wszystkie produkty od Pink no more















poduszka muślinowa - pink no more
prześcieradła - pink no more
kocyk ethnic - pink no more
kocyk / otulacz w gwiazdki - pink no more
pieluszki muślinowe - pink no more

3 komentarze:

  1. Witam, jaki zawód Pani wykonuje? pracuje Pani jako dekoratorka czy fotograf?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pedagogiem, jednak nie pracuję w zawodzie :) fotografia i wnętrza to bardziej pasja

      Usuń