środa, 11 stycznia 2017

stokke - nasz wózek




Za nami pięć wspólnych miesięcy. Wprawdzie wyprawka skompletowana była już dużo wcześniej to tak naprawdę teraz przyszedł czas na testowanie rzeczy i podsumowanie tego co i jak się sprawdziło czy sprawdza nadal. I tak przyszedł czas na wózek, który jest podstawą każdej wyprawki malucha. Dla mnie był to bardzo ważny punkt na naszej liście. O Stokke myślałam już będąc w ciąży z Nadią, wybraliśmy jednak inny i jak się szybko okazało bardzo tego żałowałam. Był ciężki, mało zwrotny i duży. Nie towarzyszył nam zbyt długo. 


Tworząc jednak wyprawkę dla Gai wiedziałam, że tym razem nie popełnię tego błędu i wybiorę wózek, który będzie mi odpowiadał pod każdym względem. Szukając tego idealnego ( choć umówmy się, nie ma takiego ) czytałam recenzje w internecie, oglądałam je w sklepach,  pytałam znajomych. Padło na Stokke a dokładnie model xplory, bo ten spodobał mi się najbardziej. Nie mogłam się już doczekać kiedy będę mogła wychodzić na spacery i wozić w nim małą Gaję. Jeździmy nim już pięć miesięcy i szczerze? nie zamieniłabym go na żaden inny. Mieszkamy w Warszawie gdzie tak naprawdę bez lekkiego, sprytnego wózka ani rusz! przynajmniej u nas tak jest. Jesteśmy bardzo mobilni. Praktycznie nie ma dnia byśmy gdzieś nie jechali, nie pakowali wózka i nie zabierali dzieci. Bardzo dużo podróżujemy. Tak naprawdę odkąd na świecie pojawiła się Gaja, przejechaliśmy już całą Polskę zabierając stokke ze sobą. Czytałam o nim, że to typowo miejski wózek. I tutaj kompletnie się z tym nie zgodzę! Wózek idealnie sprawdził się zarówno na piaszczystej plaży jak i w ciężkich górskich warunkach. Zdjęcia możecie zobaczyć na naszym instagramie

Wybierając wózek istotnym było dla mnie to jak szybko będzie się składał oraz ile miejsca zajmie nam w samochodzie. Często jeździmy zapakowani po sam dach. Mamy psa i dwójkę dzieci, zatem nie było mowy o ciężkim wózku z dużymi kołami. Stokke w tym przypadku spisuje się idealnie. Tak naprawdę można go złożyć jedną ręką a w bagażniku nie zajmuje wiele miejsca. Gondola, bo na razie tylko w niej wozimy małą jest wystarczająca. Czytałam, że dla nie których wydaje się zbyt mała. Okej zgodzę się, do wielkich nie należy ale jak dla półrocznego dziecka bo zazwyczaj tyle używamy gondoli uważam, że jest w sam raz. Minusem może być wystający pałąk od rączki wózka przez co nie jest ona równa. Jednak bardzo łatwo się ją wypina po to by wpiąć na przykład fotelik. Dużym udogodnieniem jest to, że jest ona umiejscowiona dużo wyżej niż w innych wózkach. Śpiące dziecko mamy dosłownie na wysokości oczu. Wózek nie posiada kosza i tak naprawdę to najbardziej mnie zastanawiało. Przy dwójce dzieci, wydawało mi się, że bez niego będzie ciężko. Jednak szybko okazało się, że wcale tak nie jest. Wózek posiada pakowną torbę na zakupy oraz dwa haczyki na drugą, którą możemy zapiąć z przodu. Spokojnie mi to wystarcza, nawet kiedy wychodzę na dłużej i potrzebuję spakować dwójkę. Minusem mogą okazać się koła, które są dosyć małe i nie mają dobrej amortyzacji. U nas akurat nie stanowiło to większego problemu bo Gaja lubi zasypiać mocno kołysana i tak naprawdę najlepiej śpi na spacerach. Przednie posiadają blokadę co jest sporym udogodnieniem. Na pewno zniechęcająca może też okazać się cena wózka, która niska nie jest. Jednak uważam, że za taki komfort jazdy wózek naprawdę się opłaca. Choć umówmy się każdy szuka w wózkach czegoś innego, dla każdej mamy co innego będzie ważne. Fajnymi dodatkami jednak, które ułatwiają codzienne wyjścia są chociażby uchwyt na kubek czy wyciągana rączka wózka, którą możemy dowolnie ustawiać. Najcięższą próbę i testy tak naprawdę mamy już za sobą. Sprawdził się jesienią, teraz w zimie również świetnie sobie radzi. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać do wiosny i przesiąść się do spacerówki. 
























wózek - stokke xplory
śpiworek - elodie details

17 komentarzy:

  1. A czy raczka / uchwyt wózka jest regulowana? 😉 My jeździmy cybexem priam - rewelacja! Jestem wysoka, przymierzając się do gondol ta była najwyższa. A czy spacerówka stokke może być na stelażu gondoli? Planujemy priama paradise, właściwie już na dniach. Czy miałaś moze porównanie tych dwóch spacerówek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest regulowana i można ją spokojnie wysunąć :) spacerówka pasuje do stelaża od gondoli co do innych wózków niestety nie mam porównania

      Usuń
  2. Jaka cena wózka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę wejść na stronę rożne modele mają inne ceny :) link w poście

      Usuń
  3. Kochana zdradź prosze jakim aparatem i obiektywem robisz zdjecia? wszystkie sa takie magiczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :) to canon 5D a obiektyw to 50mm

      Usuń
  4. A czy może Pani zdradzić co to za szary płaszcz ma Pani na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki wózek był niewypałem? A jaki mieliście po nim,spacerówke? Szukam solidnej spacerówki i Greentom kusi ;) Dzieki z gory za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcześniej mieliśmy Teutonię - ale okazała się strasznie ciężka i masywna a po niej mieliśmy spacerówkę Quinny Mood

      Usuń
  6. Jejku plaża zimą ma taki niesamowity klimat...świetne zdjęcia! Co do tematu wpisu to my przy zakupie wózka kierowaliśmy się przede wszystkim solidnością wykonania. Nie mieszkamy w miescie, wiec drogi asfaltowe i chodniki są nam praktycznie obce. Finalnie wybralismy barlette z adamexu ze wzgledu na pompowane kolka sporej wielkosci. Z łatwościa dają rade sobie z dziurami, konarami i błotem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ten śpiworek pasuje tez do spacerówki? Zastanawiam się nad zakupem i nie wiem czy nóżki się wmieszcza ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje się być duży dlatego w tym roku mam zamiar go przetestować w spacerówce Gaja ma 14msc więc zobaczymy czy się zmieści :)

      Usuń
  8. Również zakupiłam ten wózek, teraz zastanawiam się nad śpiworkiem z elodie details. Chciałam zapytać czy nie przeszkadzał stelaż, który idzie przez środek gondoli, a dokładniej czy nie przeszkadza to że śpiwór nie ma rozcięcia między nóżkami. A drugie pytanie czy używając takiego śpiworka należy maluszka ubrać jeszcze w kombinezon, podejrzewam że będzie to już przesadą ale czytam różne opinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wózek użytkowałam głównie zimą i tak naprawdę Gaja była malutka więc w użyciu była gondola. Nie wiem jakby śpiworek sprawdził się przy spacerówce. Co do kombinezonu to na pewno nie jest to przesadą. Używamy go do dzisiaj i zawsze kiedy wychodzimy dodatkowo zakładam go Gai :)

      Usuń
  9. Śliczny wózek ;) my mamy Optimo z Easy-go :) Długo decydowaliśmy się na zakup, ale ten model okazał się strzałem w dziesiątkę. Jak na wózek 3w1 jest stosunkowo lekki, ma regulację rączki, gondolę składaną na płasko, solidne nowoczesne koła. To chyba najwazniejszego jego plusy, które sprawiają, że spacery są przyjemne i łatwe (nawet na trudnym podłożu).

    OdpowiedzUsuń