czwartek, 17 sierpnia 2017

Roczek Gai




Pamiętam jakby to było wczoraj. Kiedy przyniosłam do domu malutkie, pachnące zawiniątko. Był środek lata, ciepłe słońce wpadało do sypialni. Położyłam się obok niej i płakałam. Płakałam ze szczęścia, z ogromnego wzruszenia. Nie mogłam uwierzyć, że ją mam. Dziewięć miesięcy minęło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przyszła na świat i skradła nasze serca. Była jak spełnienie naszych marzeń. Każdy dzień z nią daje nam ogrom niesamowitej radości i miłości. Nie wiem kto ma większe szczęście. My, że ją mamy czy Ona, że ma tak kochającą ją rodzinę.

piątek, 7 lipca 2017

blisko siebie




Uwielbiam lato w górach, choć zawsze przychodzi nieco później niż wszędzie. Czasem jest chłodniejsze ale zawsze tych kilka tygodni sprawia, że nie chce się stąd wyjeżdżać. Uwielbiam długie spacery wzdłuż rzeki, wędrówki leśnymi ścieżkami. Tutaj czas płynie wolniej..